PIĘKNO JANTARU

Złociste, soczyste, płomienne, świecące i błyszczące. Wszystko to próby określenia, tego, czego dokładnie nazwać często nie potrafimy. Mowa o pięknie…

Elektron, sukcynit, sokal, succus, karuba, jantar, anbar, bernstein lub zwyczajnie bursztyn. Kamienie, które się palą! Złociste, soczyste, płomienne, świecące i błyszczące. Wszystko to próby określenia, tego, czego dokładnie nazwać często nie potrafimy. Mowa o pięknie. W tym przypadku tajemnicy kryjącej się w bursztynie. Oczywiście moglibyśmy stwierdzić, że to po prostu zastygła żywica i na tym poprzestać, nie wdając się zbytnio w metafizyczne dylematy. Ale rację może przyznać każdy, kto spojrzy na ten kamień… jego wygląd jest hipnotyzujący. Może to kwestia jego wyglądu i koloru, może przezroczystości, może źródła, z którego pochodzi?

Bogactwo tej planety to jej zasoby naturalne. Od dawna wiemy, że natura hojnie nas obdarowuje, lecz czasami o tym zapominamy i nie korzystamy z jej dobroci. Złoto, którego tak wszyscy pożądamy to nie tylko stop metalu szlachetnego – może nim być też bursztyn. I w rzeczywistrości (np. w Polsce) zaczyna być już droższy od złota, ponieważ jest coraz trudniejszy do zdobycia. W medycynie naturalnej stosowane są zioła, substancje pochodzenia roślinnego i zwierzęcego oraz minerały. Bursztyn już w starożytności fascynował Arystotelesa, Talesa z Miletu i Owidiusza. Im lepiej ludzie poznawali właściwości lecznicze bursztynu, tym chętniej i częściej wykorzystywano go do leczenia różnych chorób ciała i ducha.

Bursztyn jest skamieniałą żywicą drzew iglastych, rosnących 50 milionów lat temu. Obecnie najczęściej można go znaleźć nad morzem, gdy fale wyrzucają drobinki bursztynu na plażę. Dzięki zawartości wielu minerałów, soli, mikro- i makroelementów (krzem, magnez, żelazo, wapń, potas, substancje lotne, kwasy żywiczne) jest bogatą skarbnicą związków, mających dobroczynne działanie na organizm. Można go stosować w różnych postaciach – jako nalewkę, maść czy proszek, ale najlepsze działanie wykazuje w nieobrobionej i nieoszlifowanej postaci. Wkładając kawałki bursztynu pod poduszkę lub ustawiając go na szafce nocnej w pobliżu głowy, będzie nas chronił przed działaniem pól elektromagnetycznych, żył wodnych i korzystnie wpływał na zachowanie równowagi psychicznej.

Nalewka z bursztynu może przyspieszyć leczenie stanów chorobowych, głównie przeziębień i grypy, działa uspokajająco i kojąco na nerwy. Z kolei sproszkowany bursztyn, rozrobiony do postaci maści przyspiesza gojenie ran i zmniejsza dolegliwości reumatyczne. My jednak najbardziej polecamy wrzucić kilka grudek bursztynu do poduszek I Love Grain lub umieścić cały woreczek pod naszą poduszką gdzie wraz z łuskami ziaren będzie oddziaływał na śpiącą osobę. Bursztyn wytwarza przyjazne dla organizmu ładunki ujemne i korzystnie wpływa na równowagę elektromagnetyczną organizmu. Ponadto działa antybakteryjnie i antyalergicznie.

Jego działania energetyczne znane są ludziom od lat, którzy intuicyjnie korzystają z jego dobrotliwych właściwości nosząc go choćby na swojej szyi. Trzymanie bursztynu niedaleko siebie powoduje ściąganie cięższych ładunków (dodatnich) z osoby np. zestresowanej, ponieważ bursztyn ładunki ma ujemne. Tym sposobem możemy czuć się lepiej, zdrowiej… możemy czuć się ożywieni. Należy pamiętać, aby bursztyn raz na jakiś czas zwyczajnie myć, aby nie trzymać długo na nim własnych negatywnych energii, które zbiera. To naukowe podejście może być też wyjaśnieniem sekretu Kleopatry – wiecznie młodej, powabnej i pięknej, która uwielbiała palić kadzidła bursztynowe. Wwąchiwała się w intensywny zapach żywicy. W chwili obecnej mamy możliwość kupienia kosmetyków na bazie bursztynu, który jest podstawą zabiegów pielęgnujących ciało.

Bursztyn to tajemnica, którą można badać długo. Jednak my, skupmy się na posiadaniu go w domu i jego odpowiednim wykorzystaniu. Zapraszamy do naszego sklepu!

ziarna_bursztyn
Udostępnij wpis